7 Summertime Cleaning Tips for a Fresh Smelling Home

7 Summertime Cleaning Tips for a Fresh Smelling Home

This post has been sponsored by PINALEN. All thoughts and opinions are my own.

I’m going to start off by reminding you guys that I am not an innately neat person. Keeping things tidy does not come naturally to me. That doesn’t mean, however, that I don’t like a clean house. In fact, there is little I enjoy more than a clean, bright, fresh smelling space. It just means that I don’t like doing the actual cleaning. And when summertime arrives and my kids are home from school, keeping things clean and fresh becomes even more challenging. Thankfully, I’ve discovered that when the house cleaning process is simplified, it’s actually kind of cathartic and I start to (gasp!) even enjoy it. If you’re like me, here are seven tips and tricks to help you get a clean, fresh scented summertime home the easy way!

7 Summertime Cleaning Tips for a Fresh Smelling Home

7 Summertime Cleaning Tips for a Fresh Smelling Home


1. Start with the kitchen.
I think if we were asked which room in our home is usually the dirtiest, most of us would say the kitchen. It’s where a lot of the action takes place, and well, preparing food is messy. My biggest way to simplify tackling the kitchen is to use just one cleaner for everything: PINALEN® Multipurpose Cleaner. I dilute 1⁄4 cup of it in a half gallon of water, and use it to clean and degrease my stove top, range hoods, kitchen cabinets, and refrigerator doors. It’s non-abrasive, which means I can also use it everyday on my Formica® countertops to keep them fresh and clean by diluting1⁄2 cup in a half gallon of water, cleaning with a sponge, and rinsing. The whole kitchen is left sparkling clean and smelling summertime fresh. 
7 Summertime Cleaning Tips for a Fresh Smelling Home
2. Get the dishes over with.
Since we’re already in the kitchen, let’s get those dishes over with. I love PINALEN Dishwashing Liquid because it’s super tough on grease (even removes stuck on food), but it’s safe for my sensitive skin. It also cleans up to 1200 dishes per bottle! The light, clean scent of Cucumber Crush makes the whole dish washing experience more enjoyable and motivates me to get the dishes done. 
 
3. Tackle the odors.
Anyone else get excited to finish cleaning and then realize there are still lingering odors? This happens to me a lot, thanks to my kids constantly throwing gross things in the kitchen trash can, especially in the summer when they’re bringing all kinds of interesting finds in from outside. To deodorize my trash cans, I add 1⁄4 cup of PINALEN Multipurpose Cleaner to a half gallon of water and wipe down the interior.
 
7 Summertime Cleaning Tips for a Fresh Smelling Home
4. Simplify the bathroom cleaning.
I discovered a few months ago that I had seven different cleaners for the bathroom. Seven. Pulling them all out and using a separate product for each part of the bathroom just intensified my disdain for cleaning it. Now I just use 1/4 cup PINALEN Multipurpose Cleaner in a half gallon of water for the entire room. I use it to clean and deodorize the toilet, remove dirt, soap scum, and toothpaste from the tile and surfaces, and even to clean the floors (safe for linoleum, laminated hardwood, or tile floors). I love the summer fresh scent the Floral Delight leaves behind. 
7 Summertime Cleaning Tips for a Fresh Smelling Home
7 Summertime Cleaning Tips for a Fresh Smelling Home
5. Don’t ignore the stains. 
We’re going to beat all the cleaning procrastination this summer, friends! Dealing with stains is the worst and honestly something I often ignored when cleaning. Now that I know I can use PINALEN Multipurpose Cleaner on stains from those my little ones have made (so many permanent marker scribbles) to wine or coffee spills on my carpet, it seems a lot less daunting. For stains on carpet, I dilute 1⁄4 cup of PINALEN Multipurpose Cleaner in one gallon of water, and use a cloth to blot it out. (Make sure to test for color fastness first.) For kids’ messed like marker or handprints, I dilute a cup of it in 1/4 gallon of water and wipe them away.  The bonus is the fresh, clean scent that fills the room afterward.
6. Easily wipe away summer dust.
Our windows are open on any summertime day below 80 degrees, which means lots of extra dust and dirt on surfaces. 1/4 cup of PINALEN Multipurpose Cleaner in a half gallon of water makes the best solution for dusting. I soak a cloth in it, wring it out, and quickly wipe surfaces, leaving behind a fresh summertime scent. 
 
7 Summertime Cleaning Tips for a Fresh Smelling Home
7. Freshen summer laundry. 
I wish I felt like my house was clean when I ignore the laundry, but alas, it doesn’t work that way. Summertime laundry can be brutal too because there’s just so much of it – wet swim uits and towels, sweaty t-shirts, dirty-stained shorts, smelly socks. I tackle all of the summer laundry challenges at once by adding a cup of PINALEN Multipurpose Cleaner Fresh Pine with my regular detergent. Clothes and towels come out clean and smelling fresh. I also apply it full strength to remove stains. 
7 Summertime Cleaning Tips for a Fresh Smelling Home
Bonus tip: Keep a PINALEN Max Power To Go Pack in your car and one in your pool bag or summer purse. These wipes eliminate dirt and bad odors and remove grease, and their long lasting scent (I love Summer Fresh and Lavender Dreams) is summertime perfection. 
7 Summertime Cleaning Tips for a Fresh Smelling Home
I hope these summertime cleaning tips help you create a clean, bright, fresh smelling summer oasis in your home. (Or, if you’re a parent like me, at least until your kids get to it.) As you can probably tell, PINALEN cleaners are my summer cleaning BFFs. They simplify the entire cleaning experience by being truly multipurpose, cleaning well, and leaving behind a scent that makes everything summertime fresh. And I really appreciate that PINALEN is a family-owned company that cares about the earth – their pine oil extraction process doesn’t harm a single tree, and they work with non-profit organizations to promote tree planting. Learn more at https://PINALEN.com, and use their store locator to find PINALEN products near you!
ALSO FIND US HERE: INSTAGRAM // FACEBOOK // TWITTER // PINTEREST


Bubby and Bean ::: Living Creatively

Posted in Pet Health Articles | Tagged , , , , , | Leave a comment

Friday Funny: Narco Squad

In the criminal justice system, drug offenses are considered especially heinous… Until next time, Good day, and good dog!


Doggies.com Dog Blog

Posted in Pet Health Articles | Tagged , , , | Leave a comment

Google Moja Firma – co warto wiedzieć

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat danej firmy, gdzie najczęściej zaglądasz? W poszukiwaniu opinii, coraz częściej wiele osób zwraca się w stronę ocen, które można wystawiać firmom, znajdującym się w Google Moja Firma. Dzięki tej opcji, każdy z użytkowników może podzielić się swoją opinią odnośnie hoteli, restauracji, kin, galerii handlowych, a także różnych firm, które odwiedzą. Można zostawić ocenę w formie gwiazdek, a także dodać komentarz. Dzięki temu potencjalni klienci będą mogli ustalić, czy warto skorzystać z usług danej firmy, czy też omijać dane miejsce szerokim łukiem.

Jak dbać o wizerunek firmy w Google?

Opinie mogą być zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem danej firmy. Im więcej negatywnych opinii, tym bardziej zniechęca to użytkownika do zainteresowania się usługami oferowanymi przez firmę. Dodatkowo, słabe oceny są sugestią, że mamy do czynienia ze źle działającym biznesem. Dlatego też jednym ze sposobów na to, żeby zapobiec temu, aby na profilu firmy pojawiały się złe opinie, trzeba mieć świadomość tego, jak ważna jest odpowiednio dostosowana wizytówka Google Moja Firma.

Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, jak wiele osób każdego dnia korzysta z Google. Ponad 96% polskich internautów używa właśnie tej wyszukiwarki, a w ciągu minuty wpisywanych jest około 2 mln zapytań. Liczby te są imponujące i samo spojrzenie na nie, zachęca do pochylenia się nad tym, co zrobić, żeby mój biznes był nie tylko zauważalny, ale też chętnie wybierany przez klientów. Jak dać się znaleźć w Sieci i do tego pokazać się z jak najlepszej strony? Pomocne okazuje się założenie wizytówki w Google. Jest to funkcja, która rozwija się niezwykle dynamicznie i widoczna jest dla wszystkich osób korzystających z wyszukiwarki, a w szczególności z map Google.

Wizytówki Google Moja Firma to nadal jedno z narzędzi, które nie jest do końca wykorzystywane przez wielu przedsiębiorców w Polsce. Jest to bezpłatne narzędzie, przy pomocy którego możemy zająć się promocją firmy, szczególnie takiej, która działa lokalnie. Oto przykładowy scenariusz: ktoś chce zjeść pizzę i poszukuje lokalu w centrum Warszawy. Taki użytkownik wpisuje frazę „pizza Warszawa Centrum”. Wyświetlą mu się restauracje, które posiadają w menu pizzę i dzięki temu taki użytkownik będzie mógł szybko zadecydować, gdzie się udać. Ta sama zasada działa także wśród osób, które szukają „hotel w okolicach Szczecina” albo „SPA w okolicach Gdańska”. Przy wyborze odpowiedniego miejsca, sporą rolę będzie odgrywać dobrze przygotowana wizytówka firmy w Google, gdzie znaleźć można dane kontaktowe, lokalizację, a także oceny użytkowników. Okazuje się, że recenzje są czytane przez 91% osób odwiedzających profil firmy. Jak więc widać, im wyższa ocena, tym lepiej.

Administratorzy mają dostęp do statystyk w panelu Google, gdzie można zobaczyć nie tylko wyświetlenia wizytówki w Google (w tym w mapach Google), ale także ilość wyszukiwań i aktywność. Dlatego im lepsza optymalizacja Google Moja Firma, tym większe prawdopodobieństwo, że przełoży się to na sprzedaż.

Co warto wiedzieć o Google Moja Firma?

Podczas tworzenia wizytówki Google, trzeba mieć świadomość tego, co warto uzupełnić w profilu swojej firmy. Ważne jest to, żeby podać pełną nazwę firmy, formy kontaktu, takiej jak numer telefonu oraz adres firmy – zarówno ten fizyczny, jak i strony internetowej. Do tego wizytówka Google Moja Firma powinna zawierać wszystkie informacje, które mogą zainteresować potencjalnych klientów, czyli godziny otwarcia, a w przypadku restauracji warto umieścić menu oraz informacje o ewentualnych promocjach. Więcej na temat tworzenia swojej wizytówki w Google można znaleźć w naszym wcześniejszym wpisie dotyczącym SEO i map Google.

Bez założenia konta w Google Moja Firma, niestety nasza działalność nie będzie mogła być promowana w usługach Google. Do tego właściciel nie będzie miał wpływu na edycję właściwych informacji, co może negatywnie wpłynąć na zdobywanie potencjalnych klientów. Jak stworzyć wizytówkę w Google? Jest to bardzo proste, ponieważ wystarczy uzupełnić informacje i poczekać na weryfikację. Jeśli chodzi o Google Moja Firma, weryfikacja jest szybka i po kilku minutach wizytówka firmy jest już dostępna dla użytkowników, zarówno w mapach Google, jak i będzie się pojawiać w wynikach wyszukiwania, przez co Twoją firmę będzie łatwiej znaleźć. Taka opcja od Google dla firm jest niezwykle korzystna, tak więc warto z niej skorzystać, nawet jeśli wiąże się to z otrzymaniem negatywnych opinii, które z pewnością mogą się teraz pojawić na Twoim profilu. Można je sprawdzić np. podczas korzystania z map Google.

Ważnym aspektem są właśnie opinie w Google, które może zostawić właściwie każdy użytkownik zalogowany do konta Google. Są to recenzje, gdzie osoba decyduje o ilości gwiazdek, które odzwierciedlają zadowolenie z usług dostarczanych przez daną firmę. Do tego możliwe jest dodanie komentarza i szersze rozwinięcie tego, dlaczego według nas owa firma zasłużyła akurat na taką ocenę. Moja Firma Google jest z pewnością świetnym miejscem do dzielenia się swoim zdaniem na temat tego, czy warto skorzystać usług oferowanych przez firmę. Zarówno pozytywne opinie, jak i większość negatywnych opinii mają wpływ na decyzję konsumentów.

Jak pokazują badania publiczne, około 60% konsumentów sprawdza recenzje dotyczące restauracji, a 70% sprawdza recenzje produktów i usług związanych z technologią. Z kolei ponad 30% ankietowanych sprawdza recenzje sklepów i na tej podstawie decyduje, gdzie się uda na zakupy. Jednym z miejsc, w którym właściwie natychmiast można znaleźć i sprawdzić opinie w Google, jest właśnie wizytówka Google Moja Firma.

dodawanie opinii Google

Opinie Google – czy warto się nimi przejmować?

Niektórzy uważają, że negatywne opinie nie mają żadnego wpływu na ich biznes, a dodawanie opinii, niezależnie czy są to pozytywne opinie w Google, czy też skończy się na niejednej negatywnej opinii, jest dobrą formą reklamy. Jednak w tym przypadku, powiedzenie „Nieważne co mówią, ważne żeby mówili” nie jest do końca prawdziwe, ponieważ nasza wizytówka w Google może mocno ucierpieć, jeśli w Google Maps nasza średnia spadnie mocno poniżej tej, którą posiada konkurencja. Utrzymanie profilu firmy w taki sposób, aby wizytówkę Google zdobiły same pozytywne opinie, z pewnością leży w najlepszym interesie właściciela. Otóż im więcej pozytywnych recenzji w Google, firma będzie zajmować wyższą pozycję w wynikach z map Google (mowa tutaj raczej o lokalnych wyszukiwaniach). Tak więc otrzymywanie pozytywnych opinii w Google, ma wpływ na decyzję przyszłych konsumentów.

Co prawda dodawanie opinii Google nie przekłada się bezpośrednio na stronę internetową i jej pozycjonowanie (sprawdź nasz cennik pozycjonowania). Konto Google Moja Firma może pomóc w pozycjonowaniu, ale raczej nie jest w stanie zaszkodzić. Dla Google opinie mają znaczenie, ale raczej pod kątem umieszczonych w nich słów kluczowych. Dzięki nim algorytm wie, czym zajmuje się moja firma w Google i na tej podstawie Google wizytówka będzie pojawiać się osobom, które szukają usług oferowanych przez przedsiębiorstwa w danym zakresie. Tak więc opinie jakie otrzymuje moja firma Google służą raczej budowaniu wizerunku i zapewniają lepszy PR. Warto pamiętać o tym, że istnieje opcja odpowiedzi na opinię, z której warto skorzystać. Miłe podziękowanie lub merytoryczne odniesienie się do negatywnego komentarza to podstawa, o której (niestety) niektórzy właściciele firm zapominają.

Jak uczynić Twoją firmę widoczną w Sieci? Należy zacząć od wizytówki firmy. Jak wspominaliśmy, dodawanie wizytówki Google nie jest wcale trudne, zajmuje dosłownie kilka minut. Potem najważniejsza jest systematyczność w jej prowadzeniu. Dostajemy wiele opcji, dzięki którym można zachęcić potencjalnych klientów do skorzystania z danych usług i to wcale nie za pomocą opinii Google. Wchodząc w mapy Google i wpisując interesujące nas hasło, propozycje miejsc posiadają często zdjęcia, warto więc wstawić kilka przyciągających wzrok fotografii, upewnić się, że posiadamy właściwy opis i pomocne informacje. W ten sposób możemy zrobić dobre „pierwsze wrażenie” na użytkownikach, natomiast jeśli chodzi o Google Moja Firma opinie są raczej drugoplanowe, chociaż nie można do końca powiedzieć, że są mało ważne.

Skoro już wiesz jak założyć firmę na Google, a jeszcze nie posiadasz wizytówki Google, zachęcamy do zadbania o swoją widoczność w Sieci. Może w tym pomóc pozycjonowanie stron, zarówno jeśli chodzi o pozycjonowanie za efekt lub pozycjonowanie sklepów. Nie masz strony? Oferujemy tworzenie stron www lub możesz wybrać darmowy audyt już istniejącej witryny. W naszej ofercie znaleźć można też obsługę social media lub Google Ads i zamówić można profesjonalne teksty pisane przez doświadczonych copywriterów. Przygotowaliśmy też specjalny program partnerski, dlatego zachęcamy do zapoznania się z naszą pełną ofertą.

Artykuł Google Moja Firma – co warto wiedzieć pochodzi z serwisu SEOMOOD agencja marketingowa.

SEOMOOD agencja marketingowa

Posted in Pet Health Articles | Tagged , , , , | Leave a comment

International Chihuahua Appreciation Day

The Chihuahua may be the smallest of all the dog breeds, but these tiny tail-waggers hold a big place in the hearts of dog lovers!  The compact canines are so popular with their admirers…



[[ This is a summary only. Click the title for the full post, photos, videos, giveaways, and more! ]]


DogTipper

Posted in Pet Health Articles | Tagged , , | Leave a comment

COVID-19 Detector

A new four-legged, wet-nosed addition greets people at Doctors Hospital of Sarasota. “Buffy” is a 2-year-old, sweet-tempered, yellow Labrador retriever and a highly trained scent detection dog from Southeastern Guide Dogs. Buffy meets visitors as they enter the hospital and if she detects COVID-19, the visitor is asked to get additional testing. Testing can be … Continue reading COVID-19 Detector


Doggies.com Dog Blog

Posted in Pet Health Articles | Tagged , | Leave a comment

Reklamy, których nie zobaczysz w social mediach

Wojny między Signalem a WhatsAppem ciąg dalszy

Nie od dzisiaj wiadomo, że nasze dane w Sieci nie są do końca prywatne. Osoby korzystające z portali społecznościowych, powinny o tym wiedzieć w szczególności. Samo zalogowanie się i kliknięcie „Lubię to” pod postem jednego z obserwowanych profili, jest monitorowane i rejestrowane przez platformy takie jak chociażby Facebook oraz działający na tej samej zasadzie Instagram. Tak samo komunikator WhatsApp, który należy do Facebooka, automatycznie zbiera dane o aktywności każdego użytkownika, a także o kontaktach i ustawieniach. Technologiczni giganci już dawno przestali się kryć z tym, że ich rozwiązania zapewniają użytkownikom prywatność, jednak nie każdy zdaje sobie sprawę z tego ile wiadomości są one w stanie o nich zebrać. Stale rozwijane technologie nie bazują jedynie na tym, co sami podaliśmy podczas zakładania profilu, czyli naszej daty urodzenia, miasta, narodowości, płci itp.

Dane są zbierane podczas każdego kliknięcia, a algorytmy analizują to, co nas interesuje, a następnie te dane sprzedawane są dalej. Najprostszym przykładem takiego zabiegu są chociażby reklamy, które wyświetlają się podczas scrollowania naszych mediów społecznościowych. Jeśli zaakceptowaliśmy politykę Facebooka, algorytm ma za zadanie dopasować reklamy do tego, co nas interesuje. Ten fakt postanowił wykorzystać Signal, czyli komunikator internetowy, który skupia się na zapewnieniu prywatności swoim użytkownikom i zabezpieczeniu ich danych.

Reklama na Instagramie, która miała ujawnić prawdę

Instagram jest własnością Facebooka, tak więc działa na podstawie tego samego algorytmu i tak samo zbiera dane o swoich użytkownikach. Tak więc wszystkie reklamy, które wyświetlane są użytkownikom, bazują na zebranych informacjach. Co w takim razie wie o nas Facebook? Okazuje się, że zdecydowanie zbyt dużo. Jak pokazał Signal w najnowszym wpisie na swoim blogu, firma postanowiła wykorzystać narzędzia dla reklamodawców opracowane i udostępnione przez Facebooka po to, żeby ujawnić skrywaną prawdę. Reklama była bardzo prosta. Biały tekst na niebieskim tle, a w nim 3 fakty o użytkowniku. Pierwszy z nich skupiał się na tym, dlaczego ta reklama w ogólne się wyświetliła.

Widzisz tę reklamę, ponieważ jesteś…” np. nauczycielem, Twój znak zodiaku to Lew i jesteś singlem. Przykładów było kilka, jak chociażby jesteś instruktorką pilatesu, świeżo po ślubie i uwielbiasz oglądać kreskówki.

Następnie mowa była o lokalizacji. „Ta reklama wykorzystała Twoją lokalizację, żeby zobaczyć, że jesteś w...” np. Południowej Atlancie, Londynie, Moskwie, czy też Berlinie.

Ostatni tekst odnosił się do innych informacji, które sprawiły, że ta reklama pojawiła się na Twojej tablicy, czyli na przykład „Twoja ostatnia aktywność pokazuje, że zacząłeś interesować się boksem i prawdopodobnie na treningi jeździsz swoim nowym motocyklem.”. Niektóre informacje są bardzo specyficzne, jak chociażby „Lubisz czytać blogi o rodzicielstwie i zastanawiasz się nad tym, czy nie adoptować dziecka ze swoim partnerem” albo „Dopiero co urodziło Ci się dziecko i zmieniłaś miejsce zamieszkania. Do tego wzięłaś się za ćwiczenia po ciąży.”. Jak widać, te reklamy doskonale „wiedzą” kim jesteś oraz mają bardzo dokładne informacje nie tylko na temat tego kim jest użytkownik, ale również, co go interesuje i gdzie obecnie przebywa. Wariantów było mnóstwo, a po więcej przykładów można zajrzeć do wpisu (https://signal.org/blog/the-instagram-ads-you-will-never-see/).

reklamy na facebooku
Źródło: Signal.org

Facebook zaatakowany własną bronią?

Signal za pomocą swojej reklamy chciał pokazać, do jak wielu danych osobowych mają dostęp reklamodawcy. A to jedynie drobny ułamek tego, co tak naprawdę ten technologiczny gigant wie o swoich użytkownikach. Facebook nie był zachwycony pomysłowością kampanii reklamowej Signala i mimo, że bardzo chętnie sprzedaje zebrane dane milionom reklamodawców, tym razem dosyć szybko zablokował w ten sposób targetowane reklamy oraz samo konto firmy. Niestety w świecie Facebooka nie jest akceptowalne, żeby tak otwarcie pokazywać swoim użytkownikom na jakiej zasadzie działają reklamy. Jest to potwierdzenie, że Facebook nie chce, żeby tego typu informacje były ogólnodostępne dla osób, które nie są świadome tego, w jaki sposób ich dane są zbierane oraz wykorzystywane. Akcja reklamowa Signala wzbudziła wiele dyskusji w Sieci na temat tego, ile tak na prawdę wiedzą o nas takie firmy jak Facebook oraz inne social media.

Koniec korzystania z WhatsApp?

Ostatnio bardzo głośno jest również o aplikacji WhatsApp, czyli komunikatorze obecnie należącym do Facebooka. W tym momencie jest to jedno z najpopularniejszych tego typu rozwiązań na rynku. Zaufanie do tego aplikacji oraz samego Facebooka jednak zostało mocno nadszarpnięte na skutek wielu zmian w regulaminie, które dotyczyły bezpieczeństwa użytkowników. Do 15-go maja użytkownicy muszą zdecydować, czy akceptują nowe zasady lub będą zmuszeni przestać korzystać z komunikatora. Zobacz więcej tutaj. Nic więc dziwnego, że wiele osób szuka alternatywy i zwraca się ku komunikatorowi skupionemu na prywatności – Signal, która działa w podobny sposób, jednak regulamin jest zdecydowanie bardziej przejrzysty i przyjazny użytkownikowi.

Jesteś już na Signalu? Bo my tak.

facebook reklama
Żródło: Signal.org

Sprawdź też: pozycjonowanie lokalne, pozycjonowanie sklepów (zobacz nasz cennik pozycjonowania),  Google Ads, na czym polega pozycjonowanie stron. Oferujemy też darmowy audyt SEO oraz program partnerski. Tworzymy również strony internetowe.

Artykuł Reklamy, których nie zobaczysz w social mediach pochodzi z serwisu SEOMOOD agencja marketingowa.

SEOMOOD agencja marketingowa

Posted in Pet Health Articles | Tagged , , , , | Leave a comment

Michelle Obama’s Tribute to Bo

Michelle Obama’s Twitter account posted this, her take on what Bo meant to the family and so many others. Very moving! Until next time, Good day, and good dog!


Doggies.com Dog Blog

Posted in Pet Health Articles | Tagged , , | Leave a comment

Friday Funny: Growth Chart

I hate to tell them this, but it looks like he’s got a long ways to go! Wishing you a weekend filled with personal growth. Until next time, Good day, and good dog!


Doggies.com Dog Blog

Posted in Pet Health Articles | Tagged , , , | Leave a comment

Yoast SEO – co warto wiedzieć o tej wtyczce

Yoast SEO to wtyczka, którą można zainstalować do WordPressa. Jest ona bardzo popularna, ponieważ pozwala ona na zarządzanie SEO na danej stronie www. Do tego nie jest zbyt skomplikowana, więc każdy bez problemu powinien potrafić z niej korzystać na co dzień. Jednak gdyby wtyczka Yoast SEO nie posiadała wielu funkcji, ten post z pewnością byłby zbędny. Jednak jeśli chodzi o Yoast SEO poradnik często jest bardzo przydatny, głównie ze względu na mnóstwo możliwości, które czasem mogą nawet przytłoczyć użytkownika, który nie do końca orientuje się w tym, jakie funkcje otrzymuje po instalacji tej wtyczki SEO.

Dlaczego akurat wtyczka Yoast SEO?

Do pobrania jest całkiem sporo wtyczek wspomagających SEO na danej stronie, jednak taką, która jest najchętniej instalowana i sprawdzona przez użytkowników na całym świecie jest z pewnością Yoast SEO. Żadna inna wtyczka SEO nie ma ponad pięciu milionów aktywnych instalacji, dopiero za nią jest All In One SEO Pack, jednak sama różnica w instalacjach to kilka milionów, tak więc jeśli chodzi o SEO, Yoast jest zdecydowanym numerem jeden. Dlatego warto przyjrzeć się temu, co owe narzędzie ma do zaoferowania i dlaczego korzysta z niego tak wielu użytkowników.

Mówiąc o SEO, WordPress z pewnością potrzebuje odpowiedniej wtyczki, która umożliwi kontrolowanie tej kwestii dotyczącej Twojej witryny. Jednak zanim zaczniemy mówić o tym, co warto wiedzieć o funkcjach wtyczki Yoast SEO, należy wspomnieć czym ona jest. Otóż według zapewnień twórców, już darmowa wersja Yoast SEO jest gwarancją tego, że właściciel strony internetowej będzie mógł bez problemu zarządzać SEO swojej domeny. Jednak nie możemy liczyć na zbyt wiele, ponieważ to Yoast SEO Premium daje nam najwięcej możliwości. Nie zmienia to faktu, że podstawowa wersja tej wtyczki SEO posiada swoje zalety, które dla mało wymagających użytkowników są całkiem wystarczające.

wtyczki yoast seo

Yoast SEO poradnik – podstawowe funkcje

Coś, z czego z pewnością korzysta każdy, kto posiada zainstalowaną wtyczkę Yoast SEO, czyli edycja tytułów i opisów dla każdej podstrony. Aby uzyskać wysokie pozycje w Google, należy pamiętać o tym, że nie tylko treść na stronie, ale również i tytuł oraz opis każdej strony powinny być zoptymalizowane pod kątem SEO. Z punktu widzenia robotów Google, to właśnie tytuły mówią, co znajduje się na danej stronie internetowej, tak więc aby znaleźć się wysoko w wynikach wyszukiwania, najlepiej będzie dostosować je w taki sposób, żeby słowo kluczowe znajdowało się w treści. Do tego ta wtyczka internetowa pozwala nie tylko na dostosowanie tego typu treści, Yoast daje możliwość edycji opcji slug. Jest to ciąg znaków, który pojawia się po ukośniku adresu URL danej strony. Tutaj też jest możliwość wplecenia słów kluczowych, tak więc z pewnością warto to wykorzystać na naszą korzyść. Odpowiednia struktura adresów URL pozwala na to, żeby strona internetowa lepiej rankowała, ponieważ jest czytelniejsza dla robotów. Jeśli chodzi o WordPress, SEO jest znacznie prostsze przy użyciu takich narzędzi jak właśnie plugin Yoast SEO.

Kolejną funkcją jest analiza treści. Nie potrzebna jest wersja premium, żeby móc sprawdzić jak pod kątem SEO wygląda nasza strona. Po dodaniu treści do WordPress, SEO plugin oraz podobne rodzaje wtyczek powinny sprawdzić, czy pod względem SEO wyszukiwarki znajdą Twoją stronę. Taka wtyczka SEO Yoast wymaga jedynie tego, żeby podać słowo kluczowe, a następnie sprawdza tekst. Taka wtyczka SEO WordPress ocenia i przedstawia wyniki w postaci trzech kolorowych emoji. Zielona buźka to najwyższa ocena, tak więc wtyczka Yoast SEO uznała, że treść posiada odpowiednie nasycenie słów kluczowych itp. Z kolei pomarańczowy kolor sugeruje drobne błędy, natomiast kolor czerwony to już elementy, które wymagają natychmiastowej poprawy, przynajmniej według wtyczki Yoast SEO. Oczywiście można sprawdzić wszystkie zastrzeżenia i nad nimi się pochylić. Plusem jest to, że dzięki Yoast SEO WordPress dla zielonych w kwestiach pozycjonowania jest łatwiejszy do nawigacji. Tym bardziej, że optymalizacja SEO WordPress jest łatwiejsza, bo Yoast może podświetlić w tekście, co dokładnie jest OK, a co już nie do końca. W ten sposób można analizować nie tylko frazy, ale też i czytelność. Aby mieć pewność, że tekst jest w porządku, warto, żeby pisaniem zajął się copywriter, który wie, jak napisać tekst i usprawnić pozycjonowanie stron.

wtyczka SEO yoast

Yoast SEO Premium – czy warto?

Jak wiadomo, niejedna wtyczka WordPress posiada zarówno wersję darmową, jak i też płatną. Jednak powstaje pytanie, czy warto zdecydować się na Yoast SEO Premium? Otóż w Yoast Premium otrzymujemy możliwość wykonywania różnych typów przekierowań, nawet te bardziej zaawansowane. Tak więc jeśli potrzebujesz przekierować wybrane adresy URL, można to zrobić za pomocą Yoast SEO Premium. W wersji podstawowej tej wtyczki do WordPress możemy jedynie zoptymalizować stronę tylko dla jednej frazy w wynikach wyszukiwania, natomiast wtyczka Yoast SEO Premium daje opcję optymalizacji dla synonimów i podobnych fraz. Tak więc jeśli interesują Cię dokładniejsze wytyczne dla wielu wyników wyszukiwania lub dopiero zaczynasz swoją przygodę z pozycjonowaniem i potrzebujesz łatwej w obsłudze wtyczki, która podpowie jak pozycjonować stronę WordPress, to z pewnością ten plugin SEO jest idealny dla Ciebie. Yoast SEO Premium daje też możliwość zobaczenia podglądów w mediach społecznościowych, tak więc jeśli ważne są dla Ciebie social media oraz to, jak twoja strona wygląda pod tym względem, warto się wtyczką zainteresować. Będzie to szczególnie istotne dla stron, które zajmują się e-commerce.

Powstaje więc pytanie, czy w ogólnym zestawieniu Yoast vs Yoast Premium, rzeczywiście warto wybrać płatną wersję? To oczywiście zależeć będzie od tego, czy do poprawnego działania strony potrzebna będzie konfiguracja Yoast SEO i dodanie kilku funkcji, które nie są dostępne w podstawowej wersji. Plusem jest też wsparcie techniczne premium, tak więc zawsze można liczyć na pomoc. Jednak należy pamiętać, że dla strony opartej o platformę WordPress wtyczki takie jak ta, są wystarczające. Wystarczy dodać do tego takie narzędzia jak Google Search Console i Analytics i można zacząć pozycjonowanie lokalne lub pozycjonowanie sklepów. Jeśli chodzi o Yoast, WordPress z pewnością zdaje sobie sprawę, że jest to bardzo popularna wtyczka i nieustannie wspiera jej działanie. Warto wiedzieć, że często nawet najlepsze wtyczki WordPress nie mają takich opcji lub są one na o wiele gorszym poziomie, w porównaniu do tego, co otrzymujemy w najbardziej podstawowej wersji. Wystarczy jedna wtyczka, żeby prosto i skutecznie zarządzać SEO swojej strony. Nic więc dziwnego, że jeśli chodzi o Yoast SEO poradnik jest potrzebny, żeby w pełni zrozumieć możliwości, jakie posiadają najlepsze wtyczki do WordPressa, w tym właśnie Yoast SEO.

Dowiedz się więcej o naszych usługach i sprawdź nasz program partnerski. Możemy też zaproponować projektowanie stron internetowych, a także przeprowadzimy kampanię Google Ads. Wykonujemy też darmowy audyt SEO. Jeśli jesteś zainteresowany którąkolwiek z naszych usług, zobacz cennik pozycjonowania.

Artykuł Yoast SEO – co warto wiedzieć o tej wtyczce pochodzi z serwisu SEOMOOD agencja marketingowa.

SEOMOOD agencja marketingowa

Posted in Pet Health Articles | Tagged , , , | Leave a comment

SEO vs. Ads, czyli najlepszy sposób na marketing w Sieci

Pandemia nadal trwa w najlepsze i raczej nie widać jej końca, dlatego też wielu przedsiębiorców szuka opcji, które pozwolą im na dalsze działanie, mimo ewentualnej kwarantanny. Wielu z pewnością zdecyduje się na zainwestowanie w reklamę w Google Ads, czy też na Facebooku. Z kolei inni wolą działać wielotorowo i decydują się na skorzystanie z SEO. Która z opcji będzie rzeczywiście najlepsza i pozwoli na otrzymanie realnych korzyści?

Czy reklamy w Google i social mediach to dobry pomysł?

Pojawienie się w top 10 wyszukiwań to swojego rodzaju proces, a niektórzy potrzebują być widoczni na już. Pomaga w tym Google, które proponuje reklamy, dzięki którym na górze lub na dole pierwszej strony wyszukiwań pojawiają się wyróżnione witryny. Jest to dobry sposób, szczególnie dla firm, które chcą się wyróżnić na tle większych firm, a fraza posiada spore wyszukiwania. Oczywiście ma to kilka minusów. Pierwszym z nich jest sam fakt, że jest to reklama. Użytkownicy niezbyt często decydują się na kliknięcie w reklamę, omijając ją i przechodząc do wyników wyszukiwania. Kolejnym minusem jest to, że na komputerze można włączyć wtyczkę, która sprawia, że reklamy są blokowane, więc wiele osób najzwyczajniej w świecie nie będzie ich widziało, a co za tym idzie, nie wejdą na stronę. Nieco inaczej ma się reklama w social mediach, ponieważ tam dochodzą jeszcze obrazki. Przeglądając tablicę, łatwiej jest zwrócić uwagę na post, który posiada przyciągającą wzrok grafikę, dlatego sporo przedsiębiorców wybiera właśnie tego typu opcję. Tutaj też pojawia się minus, ponieważ wiele zależy od grupy docelowej. Za wyświetlanie reklam odpowiedzialne są algorytmy, więc nasza reklama będzie wyświetlać się tylko niektórym osobom. Kolejnym problemem jest fakt, że z Facebooka korzysta coraz mniej młodych osób, dlatego jeśli targetem jest młodzież, lepszą opcją reklamowania swoich usług będzie z pewnością Instagram.

Masz więcej wolnego czasu, który możesz zainwestować w rozwój firmy?

Jeśli odpowiedziałeś na to pytanie twierdząco, warto rozważyć pozycjonowanie. Jeśli posiadasz swoją stronę www, być może to najlepszy moment, żeby ją rozwinąć i nawiązać współpracę ze specjalistami SEO, którzy pomogą w poprawie jej pozycji. Już pisaliśmy o tym, co można samemu zrobić na swojej stronie (sprawdź ten wpis albo ten), jednak są działania, którymi muszą zająć się pozycjonerzy. Dlatego też warto jest poświęcić nieco czasu swojej stronie oraz pochylić się nad tym, jaka jest jej widoczność dla potencjalnych klientów. Co najczęściej wpisują w wyszukiwarkę ludzie, którzy mogą chcieć skorzystać z Twoich usług? Czy strona jest przystępna wizualnie? Czy klient znajdzie potrzebne informacje na stronie? Jak strona wygląda na urządzeniach mobilnych? Na te i więcej pytań trzeba sobie odpowiedzieć i pomyśleć nad optymalizacją domeny.

Należy pamiętać, że na efekty w SEO trzeba nieco poczekać, więc jeśli istnieje taka możliwość, warto jest podjąć działania w momencie, kiedy mamy nieco więcej wolnego czasu. Z pewnością trud włożony w poprawę pozycji się opłaci i będziesz obserwować wzrost widoczności swojej witryny. Jest to jeden z lepszych sposobów na generowanie stałego przychodu. Jednak jeśli już decydujemy się na działania w zakresie SEO, trzeba mieć na uwadze to, że nagła przerwa w pozycjonowaniu może niekorzystnie wpłynąć na już wypracowane wyniki. Podczas pandemii, szczególnie kiedy nie wiemy ile jeszcze potrwa dana sytuacja, wielu przedsiębiorców decyduje się na zrezygnowanie z SEO, w celu szukania oszczędności. Warto jednak pamiętać, że odbudowa straconej widoczności może okazać się znacznie bardziej problematyczna i kosztowna, niż jej utrzymanie. Dzieje się tak szczególnie w przypadku sinej konkurencji, więc trzeba się dwa razy zastanowić, czy nie lepiej będzie kontynuować działania związane z pozycjonowaniem i pomyśleć nad zmniejszeniem budżetu na nie, niż całkowita rezygnacja.

koronawirus seo

Wzrost sprzedaży internetowej

Sporo przedsiębiorców w obecnej sytuacji decyduje się na postawienie na sprzedaż swoich produktów i usług w Sieci. Jest to dobre posunięcie, szczególnie kiedy zaleca się pozostawanie w domach i ograniczenie wyjść do sklepów do całkowitego minimum. Dlatego stale powstają nowe sklepy internetowe. Jednak Internet rządzi się swoimi własnymi prawami. Nowa witryna szybko zniknie w gąszczu innych stron, więc warto zainteresować się pozycjonowaniem albo reklamami w Google lub mediach społecznościowych. Jedną z wygodniejszych opcji będzie zwrócenie się do agencji marketingowej, która nie tylko podpowie, na co warto zwrócić uwagę, ale zajmie się wypromowaniem Twojej strony w Sieci i zapewnieniem lepszej widoczności. Warto więc wykorzystać okazję i sprawić, żeby Twoi klienci Cię znaleźli i mogli skorzystać z Twojej oferty.

Artykuł SEO vs. Ads, czyli najlepszy sposób na marketing w Sieci pochodzi z serwisu SEOMOOD agencja marketingowa.

SEOMOOD agencja marketingowa

Posted in Pet Health Articles | Tagged , , , , | Leave a comment